Sposoby na oszczędzanie

Sposoby na oszczędzanie
Sposoby na oszczędzanie

W dzisiejszym wpisie przedstawiam moje sposoby na oszczędzanie. Początek nowego roku to dobra okazja, aby zmienić nawyki a także wprowadzić w życie pomysły, które pomogą ci w pomnażaniu swoich oszczędności.

Możesz podejść do tego zarówno w sposób, który opisałem w odcinku Zarządzanie przez cele w oszczędzaniu, jak również prześledzić garść pomysłów, które przygotowałem w niniejszym wpisie.

Zarządzanie przez cele a budżet na cały rok

Zanim przedstawię swoją listę pomysłów na oszczędzanie przypominam ci, że ustalenie budżetu na poszczególne miesiące w roku, a później systematyczne jego monitorowanie jest najlepszą metodą na przejęcie kontroli nad swoimi finansami. Bez tego jesteś jak pilot lecący samolotem w kabinie bez szyb i wskaźników umożliwiających kontrolę postępów lotu i zmierzanie do celu. Nie jest to ani bezpieczne, ani efektywne.

A może początek roku jest dobrym momentem na przygotowanie takiego budżetu? Zachęcam cię do tego, a w kolejnym wpisie pokażę jak się do tego zabrać, aby nie stracić zbyt wiele czasu, a uzyskać zamierzony efekt.

Lista, od której możesz zacząć

Prześledziłem kilkanaście blogów o finansach osobistych, aby wybrać te wskazówki, które z jednej strony dadzą konkretny efekt, a z drugiej będą niezbyt trudne do zrealizowania. Większość do mnie osobiście nie przemawia. Jak dla mnie zawierają one trzy typy problemów:

– mały efekt (w porównaniu do wysiłku). Może znaleźć 100 i więcej porad na jednym blogu/wpisie, a po ich lekturze stwierdzisz, że może z jedna ma faktycznie sens,

– są oczywiste i kolejne ich powtórzenie raczej nie wpływa na moje przyzwyczajenia (np. oszczędzaj światło)

– dotyczą wąskiej grupy osób, są mało uniwersalne.

Dlatego przedstawiam dzisiaj swoją, skromną objętościowo listę, którą możesz wykorzystać, aby relatywnie małym nakładem sił, uzyskać znaczące efekty.

Zacznij od siebie

Aby dać przykład i uniknąć sytuacji, w której pouczasz innych (na przykład swoich bliskich z rodziny) a sam się nie stosujesz, po prostu zacznij od siebie. To się sprawdza. Niezależnie od tego, jakie nawyki chcesz wyrobić u innych pokaż, że:

– da się to zrobić,

– nie jest to trudne,

– działa i przynosi zamierzone efekty.

Nawyk korzystania ze zniżek

Wyrób w sobie nawyk korzystania ze zniżek, które masz po prostu pod ręką. Ja korzystam z:

  • Okazji proponowanych przez bank. Większość banków proponuje różnego rodzaju promocje. Wystarczy że po prostu zapłacisz kartą swojego banku lub dokonasz przelewu ze swojego konta bankowego. Jak zidentyfikować tego typu promocje? W aplikacji bankowej szukaj zakładek typu – okazje, promocje. Najczęściej znajdziesz tam co najmniej kilka propozycji z których możesz skorzystać.
    Aktualnie w moim banku jest na przykład 3% zwrotu za tankowanie na stacjach paliw sieci BP, 4% na rezerwacje przez booking.com oraz po kilka procent na perfumy, audiobooki, czy wynajem samochodu. Dodatkowo mam możliwość w aplikacji mobilnej ustawienia automatycznych powiadomień o promocjach, które znajdują się w pobliżu. Niech będzie to 30 zł miesięcznie. Rocznie daje to już całkiem przyjemne 360 zł.
  • Kart lojalnościowych. Aby nie nosić ich przy sobie w portfelu możesz skorzystać na przykład z aplikacji mobilnych do przechowywania kart, albo po prostu zrobić sobie ich zdjęcia. Tutaj jest prawdziwa kopalnia zniżek. Myślę, że zaoszczędzenie średnio 50 zł na miesiąc nie będzie stanowiło żadnego problemu. Rocznie zyskasz więc około 600 zł.
  • Karty dużej rodziny. Paliwo, zakupy spożywcze na stacjach, zakupy w niektórych sklepach, wstępy na basen, wstępy na atrakcje turystyczne. Przy 5 osobowej rodzinie myślę, że jesteśmy w stanie miesięcznie zaoszczędzić około 40-50  zł. Rocznie daje to około 500 zł oszczędności. Wystarczy mieć kartę pod ręką i przy płaceniu zadać pytanie, czy karta daje zniżkę. Czasem okazuje się, że akceptują ją nie tylko instytucje państwowe, lecz także firmy prywatne.

Kupowanie rzeczy używanych

Kupuj rzeczy używane. Kilka lat temu przekonałem się, że kupowanie rzeczy używanych ma ogromy sens. Nie tylko w zakresie potencjału oszczędności, ale także w zakresie dbania o środowisko. Jeżeli kojarzysz mój poprzedni post, w którym opisywałem jak pozbywam się z domu niepotrzebnych rzeczy, wiedz że jest nas więcej. Olx czy allegro potrafią być prawdziwą kopalnią oszczędności w przypadku wielu przedmiotów, które chcesz nabyć. Zdecydowanie polecam ten sposób na oszczędzanie. Potencjał tego punktu oceniam w przypadku naszej 5 osobowej rodziny na minimum 1.000 – 1.500 zł rocznie.

Negocjuj na co dzień

Negocjuj co do zasady. Oczywiście nie przy zakupie gazety w sklepie, ale już przy zakupach za kilkaset złotych jest to opcja, z której warto skorzystać.

No cóż, wiem, nie każdy lubi negocjować. Czujemy się zażenowani, kiedy mamy zapytać o możliwość udzielenia rabatu. Niektórzy uważają również, że jest to w złym guście. „Jak cię nie stać to nie kupuj”. To nieprawda. Nie jest to wcale niegrzeczne, nie musi być żenujące.

Wystarczy, że zapytasz w sklepie, przy kasie, czy możesz liczyć na rabat:

  • z powodu zakupu kilku rzeczy na raz,
  • ponieważ kupujesz w tym sklepie już nie pierwszy raz,
  • gdy kupujesz rzecz z wystawy,
  • ponieważ rzecz, którą kupujesz jest droga i niewielki rabacik na pewno nie uszczupli zysku sklepu,
  • na piękne oczy (tu ważna jest dodanie szerokiego uśmiechu i głębokie spojrzenie w oczy).

Lista jest otwarta i możesz dodawać do niej tyle argumentów, mniej lub bardziej sensownych, ile tylko chcesz.

Jak się tego nauczyć? Po prostu zacznij zadawać pytanie o rabat. Zapewniam cię, że przy 10 razie zrobisz to już bez żadnego skrępowania.

Potencjał tego sposobu oceniam na nie mniej niż 500 zł rocznie.

Negocjuj duże rzeczy na niskim poziomie

Negocjowanie zakupów rzeczy używanych, w sklepach z ubraniami, sprzętem sportowym itd. dadzą relatywnie niewielkie jednostkowe oszczędności. Niemniej kilkanaście takich negocjacji w trakcie roku i poprzedni punkt z mojej listy masz zaliczony.

W niniejszym punkcie mam na myśli negocjowanie przy zakupach liczonych w dziesiątkach, a nawet setkach tysięcy złotych. Prawdopodobnie dokonujesz ich raz na kilka lat, dlatego warto mieć w głowie poniższą zasadę.

Załóżmy, że podchodzisz do transakcji zakupu lub sprzedaży nieruchomości, samochodu, czy innych rzeczy o dużej wartości.

Po pierwsze warto w negocjacjach posługiwać się procentami. Jeżeli na przykład kupujesz mieszkanie za  500 tys. zł, to gdy powiesz:

 – „zakładam, że rabat w wysokości 1% od tej ceny (ustalonej już w toku negocjacji) nie spowoduje zerwania naszych negocjacji?”

masz dużą szansę na pozytywną odpowiedź.

1% brzmi jak naprawdę nic, a w tym przypadku w twojej kieszeni zostanie solidne 5 tys. zł. W kategoriach procentowych to tylko 1%, ale już w wartości absolutnej taka kwota jest nie do pogardzenia. Wygląda na to, że warto zadać takie pytanie, prawda?

Drugi sposób – gdy negocjujesz cenę (na przykład wspomnianego mieszkania za 500 tys. zł) i jest ona opuszczana w następującym schemacie:

Sprzedający: 500

Kupujący: 460

Sprzedający: 490

Kupujący: 470

W tym miejscu, o ile jesteś na pozycji sprzedającego nie musisz wcale powiedzieć 480. W większości przypadków nagła zmiana zasad i przejście na kwotowanie co 5 tys. zł da pozytywny efekt. Prawdopodobnie cena zostanie przyjęta na poziomie 485, co znowu daje ci dodatkowe 5 tys. zł przy wykorzystaniu tej prostej techniki.

Gdy negocjujesz nawet duże transakcje pamiętaj, że „urwanie” relatywnie małej (do wartości całej transakcji) kwoty może dać ci bardzo konkretne oszczędności.

Wyłącz nieużywane subskrypcje

Nie wiem jak ty, ale ja mam tak, że zdarza mi się kupić jakąś apkę na telefonie, używać przez kilka miesięcy, a następnie przypomnieć sobie o jej subskrypcji w momencie pobrania opłaty za kolejny rok. Jak zaoszczędzić? Właśnie wyłączyłem 2 apki na telefonie:

– sportowa – koszt roczny 59 USD (czyli ponad 200 zł),

– lokalizator dzieci – koszt roczny 100 zł.

Nie używam ich już na dzień dzisiejszy. Razem na początek roku poprawiłem swój wynik o 300 zł, zaledwie kilkoma kliknięciami.

Telewizja kablowa/satelitarna

A może czas rozstać się z kablówką i przesiąść się (o ile nadal uważasz, że telewizja jest ci niezbędna do życia) na platformy streamingowe i, zupełnie legalnie, kupić abonament w kilka osób?

Tym sposobem zaoszczędzisz co najmniej kilkaset złotych rocznie i przestaniesz tracić czas na oglądanie reklam.

Dzień bez samochodu

Jeżeli wszędzie poruszasz się samochodem, zrób sobie chociaż jeden dzień w miesiącu, kiedy przesiądziesz się na komunikację miejską. W ciągu ostatnich kilku miesięcy odkryłem na nowo ten sposób poruszania się po mieście. Oszczędności na paliwie, czy kosztach parkowania w centrum nie będą może wielkie (skompensowane w pewnym stopniu przez konieczność zakupu biletów). Jestem jednak przekonany, że podobnie jak ja, znajdziesz w tym też trochę frajdy dla siebie i poczucie, że chociaż w minimalnym stopniu przyczyniasz się do ochrony klimatu.

A może będzie to okazja dojazdu do pracy rowerem albo hulajnogą? Zrobienia sobie przed i po pracy odrobiny treningu sportowego?

Jeżeli dziennie robisz na przykład 100 km samochodem (ja akurat mam dość znaczące dzienne przebiegi) to możesz zaoszczędzić ok 40 zł na paliwie. Dodatkowo, pewnie kilkanaście złotych na parkingu, jeżeli musisz z niego skorzystać.

Pomnóż to przez 12 miesięcy i niemal 500 zł zostaje w twoim portfelu.

Czytanie blogów finansowych

Nawet jeżeli nie jesteś wielki fanem artykułów o finansach osobistych, warto mieć parę blogów na celowniku i zaglądać tam od czasu do czasu, aby zaczerpnąć inspiracji. Dobry pomysł to kolejnych kilkaset złotych w kieszeni, więc nawet jak nie lubisz – przeglądaj.

Nie będę podsumowywał pomysłów na oszczędzanie, które już przedstawiałem na swoim blogu. Jeżeli chcesz – znajdziesz je samodzielnie. Wybierz z menu na górze strony rozwijalną listę „Kategorie artykułów”, a w ramach niej hasło „Oszczędzanie”.

Podsumowanie

Początek roku to dobry czas, żeby zabrać się do budowania swoich oszczędności. Im wcześniej zaczniesz, tym lepszy efekt uzyskasz. Prawdopodobnie znaczącą część pomysłów, które przedstawiłem możesz łatwością wdrożyć w życie. Być może zainspirują cię one do wymyślenia własnych, jeszcze lepszych. Działaj zatem!

3 Shares:
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You May Also Like